120 zł za założenie Konta Godnego Polecenia + 4% na rachunku!

Opublikowano: 29 marca 2016 przez Bartosz Nowak


Kapitalną promocję wprowadził Bank Zachodni WBK S.A. „Godne polecenia 4% z premią gwarantowaną 120 zł”.

Nie dość, że w łatwy sposób możecie zgarnąć bonus w wysokości 120 zł, to jeszcze samo konto zwłaszcza w okresie trwania promocji jest naprawdę atrakcyjne:

  • 120 zł za otwarcie konta!
  • 0 zł za prowadzenie rachunku
  • 0 zł za kartę debetową (nie ma obowiązku zamawiania)
  • Oprocentowanie 4% dla środków do kwoty 4000 zł  bez konieczności zakładania lokaty lub rachunku oszczędnościowego!

Z udziału w promocji wykluczone są osoby, które posiadają lub posiadały rachunek w banku BZ WBK od dnia 15 sierpnia 2015.


Zasady udziału w akcji

Aby wziąć udział w promocji, musicie w dniach od 21 marca 2016 do 20 kwietnia 2016 wykonać następujące czynności:

  • Zarejestruj się w promocji – klikając w banner znajdujący się u góry strony
  • wyraź zgodę w formularzu udostępnionym w linku na zwolnienie Banku z tajemnicy bankowej, w zakresie określonym w formularzu
  • z wygenerowanego dla Was linku, wypełnić wniosek o Konto Godne Polecenia w promocji „Konto na 4%”
  • konto możecie zatwierdzić podpisując umowę za pośrednictwem kuriera lub za pomocą przelewu weryfikacyjnego na 1 zł z innego banku

Co zrobić, aby otrzymać bonus?

Warunki tym razem są wyjątkowo proste. Należy zapewnić wpływ w wysokości 800 zł w miesiącach: kwietniu, maju i czerwcu. Ważne, aby przelew nie pochodził z innego Waszego konta w banku BZ WBK (na przykład z konta firmowego). Możecie przelewać za to środki ze swojego rachunku prowadzonego w innym banku. Do 25 lipca organizator promocji powiadomi Was o przyznaniu premii gwarantowanej i o konieczności uzupełnienia w Aplikacji nr rachunku.

Premia zostanie wypłacona do dnia 24 sierpnia 2016 roku.


Konto Godne Polecenia

  • bezpłatne prowadzenie bez warunków dodatkowych
  • do 30 czerwca 2017 atrakcyjne oprocentowanie 4% w skali roku od środków do kwoty 4000 zł (nadwyżka oprocentowana na 1%)
  • do 30 czerwca 2017 brak opłaty za kartę (standardowo wynosi 7 zł/mc)
  • darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów na świecie
  • możliwość zamówienia karty MasterCard Payback Omni – umożliwia zbieranie punktów Payback
  • no i przede wszystkim premia gwarantowana – 120 zł

Pełna Taryfa Opłat i Prowizji


Niestety sam nie mogę wziąć udziału w promocji z racji tego, że aktualnie posiadam Konto Godne Polecenia w BZ WBK. Za to wiem, że mogę z czystym sumieniem polecić rachunek, z którego od kilku lat korzystam. Jeśli jednak ktoś nie chce na dłużej wiązać się z bankiem, to może po prostu po otrzymaniu premii zamknąć rachunek, a bonus zachować dla siebie. Bez wątpienia jest to jedna z lepszych tego typu promocji zorganizowanych w ostatnim czasie. Pełny regulamin promocji znajdziecie w linku poniżej.

Regulamin promocji

 

Ku przestrodze: sposoby wyłudzania pieniędzy

Opublikowano: 21 marca 2016 przez Bartosz Nowak

Podczas kilku lat pracy w bankach wielokrotnie słyszałem o różnych sposobach wyłudzania pieniędzy. Oszuści są stealing-294489_640bardzo kreatywni w wymyślaniu, bądź udoskonalaniu sprawdzonych już sposobów. Najczęściej ofiarami oszustów są osoby starsze, jednak w ostatnim czasie również młodzi ludzie wpadali w tarapaty finansowe przez naciągaczy. Nawet jeśli nie zdążyły zgromadzić w trakcie swojego życia żadnych oszczędności, to ich kłopoty zaczynały się w momencie, gdy dowiadywali się o wysokości zobowiązań do spłaty wynikających z pożyczek, których tak na prawdę nigdy nie zaciągnęli. Sposobów stosowanych przez oszustów jest wiele i ciągle wymyślane są nowe. W dzisiejszym wpisie przytoczę kilka najpopularniejszych ku przestrodze.


„Na wnuczka”

O tej metodzie słyszał pewnie już każdy. Nie zawsze wyłudzacz podaje się za tytułowego wnuczka, czasem za znajomego lub innego członka rodziny, jednak generalnie sposób postępowania zwykle pozostaje podobny. Sposób stosowany jest najczęściej wobec osób w podeszłym wieku. Oszust dzwoni do potencjalnej ofiary i przekazuje informację o kłopotach, w które popadł np. członek rodziny, podając się za znajomego, adwokata, wprost członka rodziny lub jeszcze kogoś innego. Oczywiście potrzebuje on natychmiast dużej kwoty kapitału, na sfinansowanie operacji za granicą, spłatę długu, wypłatę odszkodowania, zapłatę kaucji w areszcie itp. Członek rodziny nie może z różnych względów przyjechać po pieniądze, dlatego przyjedzie po nie ktoś inny. Oczywiście nie można informować nikogo o sprawie, dopóki nie zostanie wyjaśniona. Następnie w umówionym miejscu pojawia się oszust, odbiera pieniądze i znika. Zdarzają się przypadki, gdzie oszust udaje się z ofiarą do placówki bankowej lub podczas rozmowy telefonicznej każe wypłacić pieniądze z banku. Na szczęście w takim przypadku zdarza się, że zdenerwowanie i podejrzane zachowanie ofiary wzbudza czujność pracownika banku, który podejmuje odpowiednie działania, aby udaremnić cały proceder i zapobiec wyłudzeniu.


„Na policjanta”, „CBŚ”

To zmodyfikowana metoda „na wnuczka”. Początek jest podobny, dzwoni oszust podając się za wnuczka, znajomego, członka rodziny itp. Chwilę później potencjalna ofiara otrzymuje kolejny telefon – od „policjanta” lub „funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego”. Jest informowana o tym, że poprzedni telefon był wykonywany przez oszusta, przeciwko któremu prowadzona jest operacja i w celu złapania sprawcy na gorącym uczynku należy przekazać mu kwotę pieniędzy, której rzeczywiście zażądał. Oczywiście nad wszystkim będą czuwać funkcjonariusze, którzy zaraz po przekazaniu gotówki, schwytają oszusta i zwrócą właścicielowi to, co należy do niego. Finał historii jest jednak taki, że po zakończeniu akcji nie ma ani „wnuczka – oszusta”, ani funkcjonariusza,  ani pieniędzy.


„Na pracodawcę”

W porównaniu z metodami stosowanymi powyżej – ta jest dość nowa. W zeszłym roku media głośno informowały o tego typu wyłudzeniach, których ofiarami nie były tym razem osoby starsze ze sporymi oszczędnościami.

Najpierw w serwisach internetowych pojawia się ogłoszenie z ofertą pracy z nieźle płatną wygodną pracą pracownika biurowego. Ogłoszenie na pierwszy rzut oka nie wydaje się szczególnie podejrzane (porównując z ofertami, które przychodzą na skrzynki mailowe). Zdarza się, że dane potencjalnego pracodawcy są zgodne z rzeczywiście funkcjonującą firmą. Osoba poszukująca pracę przesyła swoje CV i skan dowodu osobistego. Po kilku dniach otrzymuje odpowiedź o pozytywnej weryfikacji kandydatury i jest proszona o wykonanie przelewu weryfikacyjnego na podany nr konta (w celu np. uzupełnienia niezbędnych danych do sporządzenia umowy). Znając szczegółowe dane swojej ofiary, oszust może za pośrednictwem internetu złożyć wniosek o otwarcie konta osobistego, a przelew weryfikacyjny jest zarazem potwierdzeniem zawarcia umowy rachunku. W tym momencie zwykle kontakt z potencjalnym pracodawcą się urywa, a ten może narobić sporych szkód swojej ofierze, choćby zaciągając tzw. „chwilówki”.


„Na bank”

Klient odbiera telefon i słyszy nagranie, w którym jest proszony o oddzwonienie pod ten numer, ze względu na zaistniałą awarię, która miała miejsce w banku. Po wykonaniu telefonu zwrotnego, ofiara słyszy o konieczności podania nr klienta i haseł ze względu na konieczność potwierdzenia jego tożsamości. W tym momencie oszust otrzymuje niezbędne dane do zalogowania się do konta osobistego.


Tak na prawdę każdy może paść ofiarą tego typu oszustwa. Najlepszym sposobem na obronę przed takimi działaniami jest po prostu zdrowy rozsądek, zachowanie szczególnej ostrożności i pamiętanie o kilku podstawowych zasadach, jak choćby nie podawania nigdzie i nikomu swoich danych dostępowych, poza zabezpieczonymi stronami bankowymi.

Koniec zapisów na MDM w 2016 roku!

Opublikowano: 16 marca 2016 przez Bartosz Nowak

No i stało się! Dużo szybciej niż ktokolwiek, by przewidywał przed rozpoczęciem roku. Od dnia dzisiejszego, tj. 16 egg-timer-1150222_640marca 2016, nie można składać wniosków o kredyt hipoteczny z dopłatą w ramach programu Mieszkanie dla Młodych na rok 2016!

W dniu wczorajszym Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, że łączna kwota finansowego wsparcia wynikająca z wniosków złożonych przez banki udzielające kredytów do BGK, osiągnęła wartość 95% zaplanowanych na ten rok. Oznacza to, że zaledwie 3,5 miesiąca wystarczyło, aby wyczerpać pulę 693.500.000 zł.

Dla przypomnienia nadal w tym roku można składać wnioski, w których wypłata dopłaty MDM ma nastąpić w 2017 i 2018 roku, zaś BGK przestanie przyjmować wnioski, po przekroczeniu 50% limitu przeznaczonego na kolejne lata.

Poniżej pełna treść komunikatu opublikowanego wczoraj przez BGK:

Komunikat Banku Gospodarstwa Krajowego z dnia 15-03-2016 o wstrzymaniu przyjmowania wniosków nabywców o dofinansowanie wkładu własnego w związku z nabyciem pierwszego mieszkania.

Na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 27 września 2013 roku o pomocy państwa w nabyciu
pierwszego mieszkania przez młodych ludzi (Dz. U. z 2015 roku poz. 1865), Bank Gospodarstwa Krajowego
informuje, że łączna kwota finansowego wsparcia wynikająca z wniosków nabywców o dofinansowanie
wkładu własnego, przekazanych przez banki kredytujące do Banku Gospodarstwa Krajowego, z terminem
wypłaty środków z Funduszu Dopłat przypadającym w roku bieżącym, osiągnęła równowartość 95% kwoty
zaplanowanej na wypłaty w ustawie budżetowej na rok 2016.

W związku z powyższym Bank Gospodarstwa Krajowego z dniem 16-03-2016 wstrzymuje przyjmowanie
wniosków nabywców z terminem wypłaty środków z Funduszu Dopłat planowanym na rok 2016.

Link do pełnej treści komunikatu

 

Po kredyt do niezależnego doradcy finansowego czy do banku?

Opublikowano: 13 marca 2016 przez Bartosz Nowak

Planując zakup nieruchomości za kredyt hipoteczny decydujecie się nahand-457335_640 zobowiązanie, które będziecie spłacać przynajmniej kilka, a być może nawet kilkadziesiąt lat. Mając do wyboru oferty z przynajmniej kilkunastu banków na rynku, zamiast automatycznie składać wniosek tam gdzie macie konto osobiste, warto zrobić rozeznanie i porównać najkorzystniejsze oferty, gdyż różnica w kosztach w całym okresie kredytowania może wahać się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych! Jeśli zastanawiacie się, czy lepiej skorzystać z pomocy niezależnego doradcy finansowego czy może samodzielnie poszukać najlepszego wariantu, to przytoczę kilka argumentów, które bez wątpienia przemawiają za tym pierwszym. Pamiętajcie, że usługi niezależnego doradcy finansowego są bezpłatne, a dzięki temu uzyskacie profesjonalną pomoc przy kredycie od samego początku do końca procesu.


Dlaczego warto skorzystać z pomocy doradcy?

Argumentów jest sporo, wymienię jednak kilka istotnych, które krótko omówię:

  • więcej niż 1 bank w ofercie
  • lepsze rozeznanie u konkurencji
  • pomoc w doborze ubezpieczenia
  • oszczędność Waszego czasu
  • elastyczny czas pracy
  • doradztwo jest bezpłatne
  • wynagrodzenie tylko za skuteczność
  • mobilność
  • działa na rekomendacjach – jedna zła opinia, może się ciągnąć, tylko zadowolony klient poleci. Lepiej zarobić 1500 zł prowizji i dostać polecenie itd. niż 2500 zł i dostać opinię naciągacza
  • najważniejsze zaufanie – skąd wiadomo, że to najlepsza oferta

Wiele banków w jednym miejscu

Niezależny Doradca Finansowy już na pierwszym spotkaniu będzie w stanie obliczyć Waszą wstępną zdolność kredytową w różnych bankach (każdy bank liczy inaczej), sprawdzi w jakich bankach Wasz dochód zostanie wzięty pod uwagę (nie wszyscy mają umowy o pracę na czas nieokreślony). Ponadto przedstawi najkorzystniejsze propozycje oraz porówna oferty poszczególnych banków dopasowując je do konkretnego klienta. Dla każdego zainteresowanego inna oferta może być najkorzystniejsza, ze względu na odmienne preferencje. Jeden będzie zainteresowany ubezpieczeniem, inny nie. Jeden klient woli zapłacić prowizję, ale mieć mniejszą ratę, inny z kolei woli zapłacić kilkanaście złotych miesięcznie więcej, za to, by nie płacić gotówką wysokiej prowizji przy podpisywaniu umowy. Przykładów można wymieniać mnóstwo. Ponadto doświadczony doradca dzięki swojemu doświadczeniu, będzie znał przewagi konkurencyjne poszczególnych banków oraz mankamenty, które niekoniecznie muszą wynikać z samych kosztów samego kredytu.


Ubezpieczenia w jednym miejscu

Niektórych ten punkt nie zainteresuje, jednak zdarzają się banki, które zaproponują korzystne parametry kredytu pod warunkiem ubezpieczenia na życie. Często jest jednak możliwość dostarczenia indywidualnej polisy na życie, która będzie zapewniała lepszą ochronę. Warto spytać o to doradcę, który dzięki współpracy z Towarzystwami Ubezpieczeniowymi nie tylko przygotuje Wam alternatywną ofertę ubezpieczenia, ale również wyliczy składki porównując, czy wariant bankowy czy indywidualny jest atrakcyjniejszy cenowo.


Oszczędność czasu

Czas oszczędzacie nie tylko na początku współpracy z doradcą finansowym. Nigdy nie macie pewności, że otrzymacie kredyt w danym banku, dlatego warto jest złożyć wniosek do 2 lub 3 przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa. Przy współpracy z doradcą, na etapie kompletowania dokumentów i składania wniosków, wszystko dostarczacie do jednej osoby, nie zaś oddzielnie do 3 instytucji. A jeśli analitycy zażądają dodatkowych dokumentów lub uzupełnienia jakichś braków, to znów do każdego banku musicie udać się oddzielnie. Ponadto niezależny doradca finansowy dysponuje elastycznym czasem pracy, więc jeśli wygodniej jest Wam spotkać się w godzinach popołudniowych lub nawet weekendowych, to spotka się z Wami również w takich terminach.


Pomoc doradcy jest darmowa!

Pomoc niezależnego doradcy finansowego jest bezpłatna. Doradca jest wynagradzany przez bank tylko za skuteczność, dzięki czemu macie pewność, że nie tylko w Waszym, ale również w interesie doradcy jest to, abyście otrzymali kredyt, gdyż w innym przypadku nie otrzyma żadnej zapłaty za poświęcony czas i wykonaną pracę. Jedyną zapłatą z Waszej strony mogą być Wasze rekomendacje. Jeśli jesteście zadowoleni ze współpracy to możecie (nie musicie) polecać jego usługi swoim znajomym, którzy będą Wam wdzięczni za polecenie kompetentnej osoby.


Mobilność

Dzięki temu, że doradca ma nienormowany czas pracy, jest w stanie spotykać się ze swoimi klientami nie tylko o różnych porach, ale również miejscach. Jeśli wolelibyście spotkać się z różnych względów z doradcą u siebie w domu, bądź innym miejscu, wystarczy zaproponować takie rozwiązanie doradcy i umówić się w dogodnym dla obu stron miejscu. Jeśli mieszkacie w miejscowości, gdzie nie ma oddziału banku, którego oferta Was interesuje, niezależny doradca finansowy ułatwi Wam złożenie tam wniosku, bez konieczności udawania się bezpośrednio do oddziału.


Oczywiście powyższy artykuł jest przedstawieniem mojej subiektywnej opinii, więc każdy może mieć inne zdanie na ten temat. Nie jest jednak przypadkiem dlaczego po doświadczeniu pracy w kilku bankach, zdecydowałem się zostać niezależnym doradcą finansowym. Pracownik konkretnego banku niezależnie od tego jak dobrze orientuje się w ofertach konkurencji, nie może zaproponować klientowi obiektywnie najlepszego rozwiązania, tylko przedstawi ofertę swojego pracodawcy, co jest oczywiste. Dlatego jeśli chcecie uzyskać rzetelny i obiektywny obraz, który pozwoli Wam na wybranie najlepszej dla Was oferty, powinniście udać się do niezależnego doradcy finansowego, który ma wiedzę oraz narzędzia, by Wam taki wybór umożliwić. Nie zapominajcie jednak o najważniejszym kryterium, jakim jest zaufanie, gdyż niezależnie od tego czy doradca ma swoje biuro, czy współpracuje z firmą, która cieszy się wyjątkowo dobrą opinią na rynku (lub złą), to nawiązujecie współpracę z konkretnym człowiekiem. Jeśli konkretny doradca nie wyda Wam się godny zaufania, to powinniście po prostu spróbować gdzieś indziej, gdyż nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek mógł powierzyć swoje tajemnice finansowe osobie, której nie jest w stanie zaufać. Pamiętajcie, że doradcy pozyskują klientów z rekomendacji, więc Jeśli klient będzie zadowolony, to poleci jego usługi swoim znajomym, w odwrotnym przypadku będzie je odradzał. Oczywiście jest wielu doradców, którzy przygotowując ofertę dla klienta kierują się tym, by otrzymać jak najwyższą prowizję, lecz osobiście nie wierzę, że długoterminowo takie działanie może się sprawdzać.

Przeczytaj również:

Czy można ufać doradcy w banku

Dobry doradca finansowy

 

Banki przestają przyjmować wnioski na MDM!

Opublikowano: 11 marca 2016 przez Bartosz Nowak

Pierwszy bank (Millenium) podał publicznie oficjalną informację o zaprzestaniu

time-875778_1280

przyjmowania wniosków na kredyty z dopłatą w ramach programu Mieszkanie Dla Młodych, ze względu na kończącą się pulę środków zarezerwowaną na rok 2016!

Jeszcze kilka dni temu informowałem, że zainteresowanie programem jest bardzo duże, a na koniec lutego 2016 zarezerwowanych zostało niemal 565 milionów złotych, co stanowi 77,39% środków przeznaczonych na dopłaty w roku obecnym.

ostatni raport znajdziesz tutaj

Z wypowiedzi eksperta Banku Gospodarstwa Krajowego – Katarzyny Fortuny, p.o. naczelnika wydziału obsługi programów mieszkaniowych z departamentu usług agencyjnych BGK, dowiadujemy się m.in., że:

Na dzień 9 marca 2016 r. poziom rezerwacji limitu środków na planowane wypłaty w roku 2016 r. wynosił 84%

Jak widać, klienci widząc, że mają ostatnią szansę na skorzystanie z dopłaty w roku 2016, przyspieszają ze składaniem wniosków, co oznacza, że prawdopodobnie już w kolejnym miesiącu nie będzie możliwości ubiegania się o kredyt hipoteczny ze wsparciem finansowym wypłacanym w roku bieżącym. Nadal będzie jednak możliwość składania wniosków, w ramach których wypłata samej dopłaty przewidziana jest na rok 2017 i 2018, jednak należy pamiętać, że limit środków, które mogą zostać zarezerwowane na rok kolejny nie może przekroczyć 50% całej puli, do momentu zakończenia obecnego roku.


Co jeśli chcecie skorzystać z MDM?

Na dzień dzisiejszy nadal możliwe jest składanie wniosków o kredyt z dopłatą w większości banków biorących udział w programie, jednak jeśli rzeczywiście jesteście tym zainteresowani, to wnioski należy złożyć jak najszybciej. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że inne banki również, mogą pójść śladem Banku Millenium i przestaną przyjmować wnioski o dopłaty. Pozostałe zaś będą czekać na komunikat z BGK, który zgodnie z ustawą ogłosi informację o wstrzymaniu dopłat, po osiągnięciu 95% kwoty limitu zarezerwowanego na rok bieżący i 50% kwoty limitu zarezerwowanego na przyszłe lata.

Udostępnij
Google+Tweet about this on TwitterShare on Facebook