OC samochodu podrożeje o kolejne 50%

Opublikowano: 25 lipca 2016 przez Bartosz Nowak

shield-291160_640Kto z Was miał już „przyjemność” opłacenia składki za obowiązkowe ubezpieczenia OC samochodu zapewne zauważył, że nie jest ona niższa niż w poprzednich latach. Od początku roku zapowiadano, że składki będą znacząco rosły i rzeczywiście to widać, a jak się okazuje w najbliższym czasie można spodziewać się kolejnych podwyżek i to niemałych. Prawdopodobnie czasy tanich ubezpieczeń OC komunikacyjnych minęły już bezpowrotnie i trzeba powoli się przyzwyczajać, do większego obowiązkowego wydatku przynajmniej raz w roku.


O ile wzrosły składki na OC komunikacyjne

W porównaniu do poprzedniego roku średnio płacimy około 35% więcej za ubezpieczenie samochodu. Mi osobiście ubezpieczyciel przysłał propozycję przedłużenia polisy ze składką wyższą o 34,18% w porównaniu do poprzedniego roku. Jak się okazało, niemal wszystkie pozostałe Towarzystwa Ubezpieczeniowe zaproponowały mi jeszcze wyższą stawkę. Na szczęście udało mi się znaleźć jedną firmę, w której ostatecznie w porównaniu z ubiegłym rokiem zapłaciłem o 13,1% więcej, jednak wpływ miał na to również węższy zakres ubezpieczenia.

Porównując poszczególne miasta, największy wzrost średniej składki został zanotowany w Kielcach (+49%).

W Toruniu średnia cena za ubezpieczenie wzrosła mniej niż w większości miast (+25%).


Dlaczego składki rosną?

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka:

  • OC przynosi Towarzystwom Ubezpieczeniowym straty – jak się okazuje, dla Towarzystw od wielu lat jest to zupełnie nierentowny biznes. Ostatnim rokiem, w którym branża ubezpieczeniowa odnotowała zyski z obowiązkowych ubezpieczeń był rok 2006! TU prowadziły między sobą wojnę cenową, na której najbardziej korzystaliśmy my klienci. Sami na tym tracili, lecz zdobywali klienta, dzięki czemu mogli zarabiać na dodatkowych ubezpieczeniach jak choćby AC, NNW itd.
  • TU wypłacają coraz więcej świadczeń – z roku na rok klienci są coraz bardziej świadomi, przez co nie zgadzają się z początkowymi propozycjami ubezpieczyciela odnośnie wysokości przyznawanego odszkodowania. Klienci coraz częściej decydują się wejść na drogę sądową i wygrywają takie sprawy. Dodatkowo na rynku działa coraz więcej kancelarii odszkodowawczych, które również specjalizują się w walce o jak najwyższe odszkodowania, przez co Towarzystwa Ubezpieczeniowe, mimo pobierania niskich składek, ponoszą coraz wyższe koszty
  • „Podatek bankowy” – popularny podatek wprowadzony przez PiS uderzył nie tylko w banki, ale również w ubezpieczycieli. Ci drudzy muszą zapłacić 0,0366% od podstawy opodatkowania, jeśli przekracza ona poziom 2 mld zł (w przypadku banków 4 mld zł)
  • nowe wytyczne KNF – TU musiały dostosować swoją działalność w zakresie likwidacji szkód czy obsługi roszczeń do wytycznych przyjętych 16 grudnia 2014 przez Komisję Nadzoru Finansowego, które powodują zwiększone koszty Towarzystw

OC wzrośnie o kolejne kilkadziesiąt %!

Niestety, wszystko wskazuje na to, że jesteśmy dopiero w trakcie podwyżek, gdyż możemy w najbliższym czasie spodziewać się kolejnych. Mówi się o tym, że składki OC będą droższe nawet o kolejnych 50% w ciągu najbliższych 2 lat.

  • KNF apeluje o podnoszenie składek – ubezpieczyciele nadal notują straty w zakresie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych, a wg KNF sytuacja taka jest niedopuszczalna, stąd rekomendacja kolejnych podwyżek
  • powrót „Podatku Religi” – podatek funkcjonował właściwie przez rok od października 2007 do grudnia 2008 roku. Polega on na przerzuceniu części kosztów związanych z leczeniem ofiar wypadków na kierowców. W praktyce 12% składki OC miało być przeznaczane na SOR (Szpitalne Oddziały Ratunkowe). Pomysł powrócił, choć tym razem potrącane ma być 6%.

Podsumowując niezależnie od tego co zdecydują politycy, na końcu łańcucha pokarmowego zawsze jesteśmy my klienci, więc to na nas odbijają się te podwyżki i to my zapłacimy więcej. Podatek bankowy, podatek Religi itp. teoretycznie obciążają wyniki finansowe Towarzystw Ubezpieczeniowych, ale oczywistym jest, że w konsekwencji podniosą one składki tak, by za bardzo tego nie odczuć. Nam nie pozostaje nic innego jak tylko porównać oferty różnych Towarzystw i wybrać tą najlepszą.

 

Banki będą udzielać kredyty? – nowelizacja ustawy o ustroju rolnym

Opublikowano: 12 lipca 2016 przez Bartosz Nowak

home-1237469_640Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego, która weszła w życie 30 kwietnia bieżącego roku spowodowała ogromne zamieszanie na rynku kredytów hipotecznych. W skrócie tylko przypomnę, że banki nagle zaczęły odrzucać wnioski na budowę lub zakup domu kiedy działkę lub przynajmniej jej część stanowiła działka rolna. Przyczyną problemu był brak możliwości ustanowienia odpowiednich zabezpieczeń w postaci hipoteki na rzecz banku. W ostatnim czasie posłowie PiS, PO i Nowoczesnej zgłosili poprawki do ustawy i wszystko wskazuje na to, że już niedługo zmiany wejdą w życie.


Najważniejsze zmiany

  • wartość nieruchomości rolnej ma być ustalana wspólnie przez właściciela gruntu oraz bank udzielający kredytu hipotecznego
  • suma hipoteki na nieruchomości rolnej ma być podobnie jak to było do tej pory, kształtowana przy jej ustalaniu przez strony umowy
  • nieruchomości rolne będące drogami wewnętrznymi mają być wyłączone spod ustawy

Aktualnie banki wstrzymują udzielanie kredytów dla nieruchomości rolnych. Przypomnę, że w myśl nowej ustawy, wiele dawno wybudowanych i zamieszkanych domów jest aktualnie traktowana jako nieruchomości rolne, gdyż o tym decyduje w tym momencie plan zagospodarowania przestrzennego gminy. Więcej o absurdach nowej ustawy przeczytasz w poniższym wpisie.

Przeczytaj: Nie dostaniesz kredytu, nie wybudujesz domu – absurdy ustawy o obrocie ziemią

Koniec zapisów na MDM! Dopłaty na 2017 rok dopiero po 1 stycznia

Opublikowano: 6 lipca 2016 przez Bartosz Nowak

padlock-1437449_6405 lipca Bank Gospodarstwa Krajowego opublikował w Biuletynie Informacji Publicznej oświadczenie, w którym informuje o wstrzymaniu od dnia 6 lipca 2016 r. przyjmowania w bieżącym roku wniosków o dofinansowanie wkładu własnego z terminem wypłaty wsparcia przypadającym na rok 2017!

Oznacza, to że jeśli planujecie zakup nieruchomości sfinansować kredytem w programie Mieszkanie dla Młodych, to w tym roku możecie składać wnioski tylko i wyłącznie, pod warunkiem, że wypłata samej dopłaty nastąpi w roku 2018 (właściwie w grę wchodzi tylko rynek pierwotny).

Dla przypomnienia dopłata jest wypłacana na samym końcu, po wypłacie ostatniej transzy kredytu, więc jeśli kupujecie od dewelopera nieruchomość, która będzie wybudowana dopiero w roku 2018, to śmiało możecie składać wnioski.

Jednocześnie informuję, że jeśli chcecie zamierzać skorzystać z dofinansowania w przyszłym roku, to pozostała pula (45% limitu) zostanie odblokowana po 1 stycznia 2017. Po tym terminie znów będziecie mogli składać wnioski do banków.

Warto zaplanować taką inwestycję z wyprzedzeniem, bo patrząc na obecne zainteresowanie programem MDM można się spodziewać, że maksymalnie do końca marca 2017 pozostała pula środków również zostanie wykorzystana.

Pełna treść komunikatu BGK:

https://www.bgk.pl/osoby-fizyczne/mieszkanie-dla-mlodych/

 

Przeczytaj również:

MDM Mieszkanie dla Młodych – co to i dla kogo?

Banki przestają przyjmować wnioski o MDM na 2017 rok! – Lipcowy raport

Opublikowano: 1 lipca 2016 przez Bartosz Nowak

house-963210_1280Jak co miesiąc przedstawiam kolejny raport przygotowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego odnośnie poziomu wykorzystania środków z maksymalnego limitu dopłat w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Środki na rok 2016 zostały zarezerwowane w 99,12%, co oznacza brak możliwości składania wniosków z dopłatą na ten rok. Nadal jednak można składać wnioski o kredyt, w których wypłata samej dopłaty z programu MDM jest przewidziana na rok 2017 lub 2018.

Na dzień dzisiejszy na rok 2017 zarezerwowanych zostało 46,12% dopłat. Oznacza to, że w porównaniu z poprzednim miesiącem w czerwcu złożono wnioski na 15,33% puli dopłat kolejny rok!


Banki wstrzymują przyjmowanie wniosków!

BZ WBK, PKO BP i Raiffeisen przestają przyjmować wnioski o dopłatę w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Biorąc pod uwagę aktualny poziom wykorzystania limitu można się spodziewać, że w przyszłym tygodniu reszta banków do nich dołączy i jeśli będziecie chcieli ubiegać się o kredyt w ramach MDM z dopłatą na rok 2017 to trzeba będzie poczekać co najmniej do 2 stycznia 2017!

Przypomnę, że po przekroczeniu progu 50% maksymalnego limitu, BGK blokuje możliwość składania wniosków z wypłatą dopłaty w kolejnym roku i dalsze zapisy będą przyjmowane dopiero od nowego roku.

Nadal jednak można spokojnie składać wnioski o kredyt w ramach MDM, jeśli dopłata jest przewidziana na rok 2018.

Poniżej pełna informacja na temat poziomu wykorzystania maksymalnego limitu środków w poszczególnych latach:

tabela

Źródło: bgk.pl

Przeczytaj także:

MDM – Mieszkanie dla Młodych – co to i dla kogo

Udostępnij
Google+Tweet about this on TwitterShare on Facebook